Przejdź do treści
Wczytuję...

"Krótki wstęp do podboju Wszechświata" Iwo Czerniawski

Ryzyko. Jest stanem chronicznie towarzyszącym wszystkim działaniom o znaczeniu przełomowym. Działanie na krawędzi jest NORMALNE, nieodzowne, niezbędne - aby osiągać to, czego nikt dotychczas nie osiągał, aby dochodzić tam, gdzie dotychczas nikogo jeszcze przed nami nie było. Tym większe ryzyko - im wyższy lot.
Szczególnie sprawa dotyczy wszystkich twórczych dziedzin - przy czym mówiąc o twórczości mam na myśli WSZELKIE przejawy twórczego myślenia - na sztuce się nie kończy (być może nawet nie zaczyna, a być może wszystko to jest sztuką). I tylko bezwzględna wytrwałość może doprowadzić do zwycięstwa.

A teraz słów kilka o odrzuceniu i niezrozumieniu. Jeżeli ktoś czuje się, ma poczucie, że jest nierozumiany, jego pozycja jest negowana może to oznaczać, że wkracza na pozytywną ścieżkę. To, czy osiągnie cokolwiek zależy już tylko i wyłącznie od jego niezłomności - od wytrwałości i od wewnętrznej siły, energii, mocy. Woli życia, woli walki.

Będziemy w tym naszym dążeniu wystawiani na próby. Wątpliwości będą pojawiać się przy KAŻDYM naszym kolejnym kroku. Będą też momenty oświecenia - oznaczać ono będzie tworzenie się nowego systemu wartości, nowej struktury w ramach której będziemy mogli się poruszać... po to aby ją następnie zanegować to wszystko i uderzać dalej!

Jak w tym trybie nie zwariować? Wbrew pozorom podpalanie się jest złe. Gwałtowne wyskoki dają krótkotrwały efekt, spadek jest po nich bardzo mocny. Nie zabraknie nam emocji więc nie jest konieczne szukanie ich za wszelką cenę. Będziemy pełni emocji, emocje będą się z nas wylewać. Nie chodzi o to aby je tłumić - nie. Ważne jest po prostu aby nie dążyć do tego aby szukać ich za wszelką cenę, szczególnie, gdy jesteśmy w procesie twórczym. Ich będzie mnóstwo. Cała masa.

Będą zaś momenty kiedy potrzebny będzie strumień energetyczny. Strumień czystej, nieskrępowanej emocji. Strumień wielkiej energii. Kwestią treningu jest to aby umieć świadomie eksplodować, aby emocja nie wychodziła całkowicie spontanicznie.

Koncentracja energii. Zdolność skupienia energii w punkcie i sprawnego uderzenia jest kolejną istotą, podstawą sprawnego działania. Antena kierunkowa koncentruje energię i jest niewspółmiernie skuteczniejsza od dookólnej. Świadomość zachowania fal elektromagnetycznych jest bardzo pomocna w rozumieniu naszej siły i emanacji naszych działań, promieniowania naszej postaci.
Skrępowanie. Przezwyciężanie skrępowania wynikającego z licznych wątpliwości jest bardzo istotnym krokiem w osiąganiu zamierzonych celów. Prawdopodobnie najważniejszym. Osiąganie własnego potencjału oznacza wyzwolenie, totalne wyzwolenie - luz w ciele i umyśle. Skoro już poruszamy się w tych sprzecznościach (pozornych, one tworzą HARMONIĘ!) - warto zaznaczyć, że poczucie totalnego luzu połączone jest ze spięciem, koncentracją, stanem gotowości. Spięcie - luz, spięcie luz. Jak w tajskim boksie. Albo w grze na skrzypcach. Wolność, totalna, bezwzględna wolność! Spokój, energia, emocja. Niepokój. Spokój. Harmonia. Walka. Wiara. Siła. Wola mocy. Wola życia. I kosmiczny, niekończący się lot!

Dodam jeszcze słowo o rytmie. Puls, wewnętrzny plus, droblionnyj ritm, nasz zegar, który możemy regulować, podkręcać - niczym taktowanie procesora. Rytm to kosmos. Kosmos jest rytmem. Rytm to wieczność i my w tej wieczności. Rytm to siła, element, bez którego cała nasza walka zwyczajnie się nie uda. Rytm wprowadza nas w stan transu, stan nadświadomości. Rytm utrzymuje nas przy życiu i pozwala stabilnie dążyć do wieczności. Intonując rytm wewnątrz siebie, wchodzimy w stan jedności z całą przestrzenią. Całą magiczną przestrzenią. Odwagi!

Leave a Comment